Słowo hejnał - pochodzi z języka węgierskiego, a oznacza w tym języku świt, jutrzenkę, poranek. Hejnał jest to krótki utwór muzyczny o charakterze prostej melodii, zbudowanej z naturalnych dźwięków instrumentu np. trąbki. Sygnał pobudki, pory dnia, godziny. Trąbienie hejnałów stało się powszechne we wczesnym średniowieczu i miało wtedy znaczenie wojskowe. Hejnałem budzono żołnierzy w obozie, ostrzegano przed zbliżającym się nieprzyjacielem, a także wykorzystywano go w charakterze pieśni nabożnej. W wiekach późniejszych utrzymywanie przez rady miejskie trębaczy stało się powszechne i związane było przede wszystkim z porządkiem i bezpieczeństwem miasta. Ciekawostką jest, że oprócz Krakowa zwyczaj trąbienia hejnałów utrzymywał się najdłużej właśnie na Śląsku.
W 1964 r. w konkursie na opracowanie hejnału Bielska-Białej – ogłoszonym z okazji 700-lecia miasta – wziął udział Piotr Stachura. Jego hejnał na długie lata miał stać się muzyczną wizytówką miasta, towarzyszyć wszystkim znaczącym uroczystościom i wydarzeniom lokalnym. W momencie przystąpienia do konkursu kompozytor był studentem zaocznym Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie na wydziale pedagogicznym. Nadsyłając utwór na konkurs opatrzył go godłem Fujarka. I właśnie tę kompozycję wybrało konkursowe jury. Po otwarciu koperty, która miała zawierać dane osobowe autora, okazało się - ku konsternacji jury - że obok adresu widnieje jedynie imię i inicjał nazwiska. Uroczyste rozstrzygnięcie konkursu odbywała się w auli Liceum Muzycznego w Bielsku-Białej, w asyście znakomitych muzyków, między innymi dyrektora szkoły Jana Dunikowskiego, przedstawicieli władz lokalnych i powiatowych oraz lokalnych mediów. Aby odnaleźć tajemniczego autora, na łamach ówczesnej "Kroniki Beskidzkiej" opublikowano komunikat wzywający kompozytora nagrodzonej pracy - oznaczonej godłem Fujarka - do stawienia się z dowodem osobistym w Samodzielnym Referacie Kultury Prezydium Miejskiej Rady Narodowej.
Pierwszy raz hejnał wykonany został z ratuszowej wieży w dniu 1 maja 1964 r. przez młodego muzyka, ucznia Państwowej Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej Józefa Polaka z Wilkowic. Dzisiaj wybrzmiewa w południe (decyzja mieszkańców miasta) w formie nagrania z Ratusza Miejskiego. Ciekawostka – w oryginale była to wersja na 1 instrument, dzisiaj hymn wykonują 3 trąbki. Warto posłuchać.
W tekście wykorzystano informacje i zdjęcia z oficjalnego portalu Miasta www.bielsko-biala.pl oraz informacje z artykułu Agaty Rucińskiej Nie było hejnalistów wielu - Jan Polak, pierwszy odtwórca bielskiego hejnału, Bielski Rynek, wrzesień 2017 r.